Wyrzuceni poza system emerytalny. Artyści na starość będą przymierać głodem

28Lu17

Z epoki, kiedy modne było samozatrudnienie, a praca w roli wolnego strzelca jeszcze bardziej, przeszliśmy do czasów, w których próbuje się uporządkować zdziczały rynek pracy.

Poza tym przecież to normalne, że artysta przymiera głodem. Wtedy jest bardziej kreatywny. Nie bierze się w ogóle pod uwagę, że taki stosunek do tych grup zawodowych rodzi patologie, także przy rozdziale publicznych pieniędzy. A także, że za pół pokolenia będziemy mieli kilkusettysięczny problem w postaci starych, schorowanych ludzi bez prawa do emerytury, bez jakiegokolwiek zabezpieczenia socjalnego.

Tak naprawdę żyje ze stypendiów, nagród i grantów, bo to, co robi, trudno skomercjalizować. Ma też bezpłatny staż na macierzystej uczelni – jako asystentka. I marzenie, że dostanie tam kiedyś etat, bo bez jakiejś choćby mikrej stabilizacji nie wyobraża sobie założenia rodziny. No i mając choćby skromny etat, mogłaby spokojnie tworzyć, bez paniki.

Kiedyś dzwoni babka z jednej z największych agencji reklamowych w Europie. Potrzebuje na już dla klienta, którego skasowali na pierdyliard dolarów, kilku tekstów na stronę internetową, bo tuż przed świętami wprowadzali nową markę. Pyta, ile za to sobie życzę. Ja, że 4 tys. zł. Ona, że może zapłacić 600 zł – opowiada Ziębiński. Mówi, że wziął to zlecenie, bo miał już napisane teksty na ten temat w archiwum w komputerze. I zwyczajnie poprzeklejał. Ale do dziś żałuje. – Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jeśli nie ty, to zawsze znajdzie się ktoś, kto to zrobi – mówi. I dodaje ze śmiechem, że na przelew czekał cztery miesiące.

Podaje przykład: we wrześniu zeszłego roku liczyła na 6 tys. zł wpływów. Na jej konto wpłynęło 500 zł. – Wielkie firmy chętnie wyprowadzają pracę na zewnątrz, ale system jest do tego niedostosowany, a freelancer jest zawsze ostatni w kolejce po pieniądze – wzdycha. Jedni płacą zaraz, kiedy przyślesz zamówiony tekst, inni dopiero po jego opublikowaniu, a potrafi leżeć i czekać parę miesięcy.

– Pani od PR-u przysyła pytania podesłane przez gazetę, a ja w odpowiedzi tworzę zdania statystycznie prawdziwe – ironizuje.

Źródło: http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/1022310,system-emerytalny-artysci-umowy-smieciowe.html

Reklamy


No Responses Yet to “Wyrzuceni poza system emerytalny. Artyści na starość będą przymierać głodem”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: