Po co nam podatki? – Jan Radomski

03Lu17

Opowieść o tym, jak Henry Ford, jeden z twórców kapitalizmu, podnosił pensje swoim robotnikom i płacił więcej dostawcom, żeby zwiększyć zapotrzebowanie na samochody, niesie sporo zapomnianej prawdy. Żyjemy w świecie naczyń połączonych, czasami na pierwszy rzut oka te połączenia są niedostrzegalne. Prawnik, którego wykształcenie zostało opłacone z podatków przedsiębiorcy, nie musi być jego pracownikiem, ale za kilka lat może stać się jego najlepszym klientem, a wspomnianemu dentyście będzie się z pewnością lepiej żyło, jeżeli na usługi stomatologiczne będzie stać jak najwięcej jego współobywateli.

Skoro tak lubimy powtarzać, że pieniądz rodzi pieniądz, to nie możemy zapominać, że dziadostwo rodzi dziadostwo.

Wbrew legendzie zabezpieczeń socjalnych nie wymyślono z potrzeby serca. Ten pomysł był cynicznym kontraktem, który miał chronić społeczeństwo przed niezadowoleniem mas i powtórką z drugiej wojny światowej. I właśnie tak powinniśmy go traktować. Odrobinę wyższa emerytura, umowa o pracę zamiast śmieciówki i wyższy zasiłek dla bezrobotnych nie mają być naszym darem dla społeczeństwa, lecz gwarancją, że nielubiani przez nas populiści otrzymają trzy głosy mniej.

Źródło: http://wyborcza.pl/7,75968,21319943,po-co-nam-podatki.html

Reklamy


No Responses Yet to “Po co nam podatki? – Jan Radomski”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: