Prolajferzy też chcą zabijać. Trzeba to wreszcie powiedzieć otwarcie i przywrócić proporcje dyskusji

09List16

[…] namawiam, by skłaniać prolajferów do zgodnej z prawdą, jednoznacznej deklaracji: świadomie zmuszamy kobiety, których życiu zagraża donoszenie ciąży, do śmiertelnej gry, w której ich szanse na przeżycie mogą być bliskie zeru.

Drugi punkt, w którym idealistyczny zapał prolajferów zderza się z dosadną prawdą, to uzurpowanie sobie decyzji, kto ma zostać inwalidą i do jakiego stopnia. Bo przecież ryzyko nie musi polegać na tym, że kobieta w wyniku donoszenia ciąży umrze. Może zostać inwalidką. Na przykład stracić wzrok. Oślepienie stosowano wobec konkurentów do władzy w średniowieczu. Mają je na koncie niektórzy władcy ówczesnej Polski. Jeżeli mógł postąpić tak król wobec swojego konkurenta, to dlaczego nie może prolajfer wobec niewinnej kobiety? Jeżeli uważa, że może, to niech w swoich tyradach o ochronie życia i godności człowieka powie wyraźnie, że uzurpuje sobie prawo do określania, kto ma zostać inwalidą.

Otóż jest dobrze udokumentowaną wiedzą, że zdecydowana większość wczesnych poronień samoistnych wynika z tzw. czynników płodowych. Najczęściej z niedziedzicznych uszkodzeń genetycznych płodu. Mówiąc bardziej ludzkim językiem: natura (dla ateistów) albo Pan Bóg (dla wierzących) prowadzi do tego, że uszkodzony genetycznie płód jest eliminowany z organizmu matki.
[…]
czym innym jest świadome dążenie do wyhodowania ludzi doskonałych (na tym polega eugenika), a czym innym przerwanie ciąży samoistnym poronieniem ciężko uszkodzonego płodu. Czasami ten naturalny mechanizm zawodzi, bo w naturze tak jest, że nic nie działa doskonale. Wtedy powinna wkroczyć medycyna i ciążę przerwać. Jednak sprzeciwiają się takiemu wsparciu natury politycy i prolajferzy.

No i jeszcze jedno: przewlekły, silny stres rozwala związki. Głęboko niesprawne dziecko w rodzinie to istotny statystycznie czynnik ryzyka porzucenia jej przez mężczyznę. Wiem, że tak nie powinno być, że ludzie powinni być lepsi i silniejsi. Tak jednak jest – i starając się, byśmy wszyscy byli lepsi, należy przyjąć do wiadomości istniejący stan rzeczy. Najlepiej pozostawić wybór tym, których sprawa bezpośrednio dotyczy. Bo zakaz przerwania ciąży w takich sytuacjach nie chroni – wbrew deklaracjom prolajferów – rodziny. Zwłaszcza że wsparcie ze strony państwa dla rodzin zmagających się z problemem głęboko niesprawnego dziecka jest dalece niewystarczające. Warto jeszcze pamiętać o losie tych dzieci – już jako dorosłych ludzi – po śmierci ich rodziców. Wegetacja w domu opieki to coś, czego nijak nie da się nazwać godnym losem.

Źródło: http://lekarski.blog.polityka.pl/2016/10/02/prolajferzy-tez-chca-zabijac-trzeba-to-wreszcie-powiedziec-otwarcie-i-przywrocic-proporcje-dyskusji/



No Responses Yet to “Prolajferzy też chcą zabijać. Trzeba to wreszcie powiedzieć otwarcie i przywrócić proporcje dyskusji”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: