Lublin dla wybranych

29Lip16

Często w Internecie czytam, że „Lublin się rozwija”, serio?

Co w Lublinie się rozwija?

W Lublinie wiele się buduje, to pewne. Z publicznych pieniędzy buduje się wiele obiektów drogich w utrzymaniu. Co odbije się czkawką, gdy skończą się dotacje unijne i przyjdzie już tylko płacić, by to wybudowane jako tako działało.

Odkąd obserwuję sytuację mieszkaniową lublinian, odkąd interesuję się polityką, mam wrażenie, że Lublin jest dla wybranych, że buduje się dla nielicznych.

W kolejce na mieszkanie komunalne oczekuje około 5000 (pięciu tysięcy) osób, to tyle mieszkańców co np. osiedle Kruczkowskiego albo większa część Węglina. W przyszłym roku na Felinie oddanych zostanie nieco ponad 100 mieszkań komunalnych, koszt wybudowania jednego mieszkania to około 100 000 zł.

W Lublinie mamy np. wiadukt nad ul. Dworcową (40 mln – 400 mieszkań), stadion miejski (120 mln – 1200 mieszkań), ul. Poligonową (120 mln – 1200 mieszkań), wylotówkę al. Solidarności (500 mln – 5000 mieszkań), basen olimpijski i aquapark (40 mln – 400 mieszkań).

Ile razy jechałaś/jechałeś ul. Dworcową, byłeś/byłaś na stadionie miejskim, jechałaś/jechałeś ul. Poligonową lub nową częścią al. Solidarności, ile razy byłaś/byłeś na Aqua Lublin?

Lublin zdaje się rozwijać dla tych, których stać na posiadanie samochodu i chodzenie na basen (zwróć uwagę ile jest aut pod basenem, parking najczęściej zapełniony).

Czasem słychać lament, że mamy studentów-turystów, którzy przyjeżdżają do nas na 5 lat i wyjeżdżają. Gazety alarmują, że Lubelszczyna się wyludnia. Lubelskim uczelniom brakuje studentów. Czy mając możliwość wynajęcia taniego mieszkania byłoby łatwiej? Zdecydowanie.

We wspomnianej kolejce pięciu tysięcy ludzi są ci, którzy „łapią się” w kryteria – czyli przede wszystkim niski dochód. Lista nie uwzględnia tych, którzy zarabiają trochę więcej, ale nie na tyle, by dostać kredyt – ile jest tych osób? Chyba nie wie nikt.

Tanie mieszkania z pewnością byłyby atutem Lublina by tu zostać. A jeśli ktoś żyje w Lublinie to możę tu płacić podatki, a z pewnością będzie robił tu zakupy – więc przynajmniej w tej formie część podatków wróci do gminy. Z pewnością ucieszą się lokalni przedsiębiorcy.
Mało kto chyba jednak rozważa budownictwo komunalne jako inwestycję w lokalny rynek handlowy, akademicki czy społeczny.



2 Responses to “Lublin dla wybranych”

  1. 1 P

    Nie przesadzaj, inwestycje drogowe też są ważne, całe osiedle Sławinek ma stać w jednym wielkim korku bo trzeba mieszkania budować? Albo mamy jeździć dziurawą Dworcową z tego samego powodu.

    Bez stadionu i aqua parku – źle. Ze stadionem i aqua parkiem – źle.

    Ręce opadają.

  2. Sławinek nie musi stać w korku, wystarczy sprawna komunikacja miejska, przyjazna infrastruktura dla rowerzystów, dobre chodniki.
    Korki tworzą pojedyncze osoby w autach osobowych – niezależnie od ilości pasów mogą być korki, to kwestia wygodnictwa i polityki miejskiej.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: