Komu opłaca się globalny terroryzm?

26Lip16

Po pierwsze, to Zachód odpowiada za powstanie części z nich. Interwencja NATO w Libii[4] pomogła radykalnym islamistom zdobyć poparcie i przyczółki w tym kraju. Rozprzestrzenianie się Arabskiej Wiosny Ludów, którą Europa ochoczo podsycała i wspierała[5], na kolejne kraje doprowadzały do zaostrzania konfliktów etnicznych i religijnych w Afryce Północnej i na bliskim Wschodzie. Doprowadziła także do wojny domowej w Libii oraz Syrii oraz starć w Egipcie.

Mówienie więc, że Europa i USA nie mają nic wspólnego z terroryzmem jest kłamstwem. Kraje Zachodu oraz Amerykanie są współodpowiedzialni za ich powstanie, funkcjonowanie, a także i szkolenie[11]. Nie przeszkadza to jednak w organizowaniu akcji „odwetowych”. Wysyłanie dronów wojskowych do Pakistanu i Afganistanu, naloty na pozycje ISIS.

Działania są rzeczywiste, mogłyby być też skuteczne, gdyby były określone na cel – likwidacja organizacji terrorystycznych. Zdaje się jednak, że cel może być jednak inny. Od początku szeroko zakrojonej wojny z terrorem, jaką rząd USA wypowiedział po ataku na WTC, jesteśmy świadkami zwiększania uprawnień rządowych w sprawach inwigilacji obywateli oraz ograniczania ich swobód. Jesteśmy także świadkami zawierania milionowych kontraktów na odbudowy zniszczonych państw i eksploatacji tamtejszych złóż surowców. Nie jesteśmy jednak świadkami długotrwałych i skoordynowanych działań przeciwko konkretnym celom. Widać to było szczególnie w Syrii, gdzie Rosja atakowała przeciwników Baszszara al.-Asada, a wojska koalicji (z USA na czele) bombardowały rzekome cele ISIS. W praktyce, pociski spadały m.in. na Kurdów, którzy w regionie jako jedyni rzeczywiście walczyli z terrorystami z ISIS.

Akty terroru są więc jakby na rękę przy realizacji konkretnych celów politycznych i ekonomicznych. Wzbudzenie i utrzymanie atmosfery strachu i braku poczucia bezpieczeństwa pozwala więc radykalizować sceny polityczne. Pozwala także na militaryzację i interwencje w wewnętrzne rynki związane z informacją i telekomunikacją. Dzięki temu określonym opcjom politycznym rośnie poparcie i pole do politycznego popisu. Ciężko więc nie uniknąć wrażenia, że w pewnym sensie globalny terroryzm jest opłacalny.

Źródło oraz przypisy: http://dkaszubowski.salon24.pl/722035,komu-oplaca-sie-globalny-terroryzm



No Responses Yet to “Komu opłaca się globalny terroryzm?”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: