Kim jest człowiek? – Abraham J. Heschel

06Lip15

Ta książka to rozważania nad tym, kim jest człowiek. Heschel jest rabinem, ale ponoć cenionym także wśród chrześcijan. Myślę, że nawet człowiek areligijny może znaleźć coś ciekawego w tej ksiażce.

Chociaż prawðą jest, iż dobro wszystkich liczy się bardziej niż dobro jednostki, to tym, kto użycza sensu rodowi ludzkiemu, jest konkretna jednostka. Nie sądzimy, że istota ludzka jest wartościowa dlatego, że jest członkiem rodu; jest raczej odwrotnie: ród ludzki jest cenny, gdyż składa się z istot ludzkich.
Choć zależni jesteśmy od społeczeństwa jak od powietrza i choć to inni ludzie tworzą system związków, z którego krzywa naszych działań bierze swój kierunek, to jako jednostki jesteśmy dręczeni pożądaniami, lękami i nadziejami, powoływani, obdarzani siłą woli i iskrą odpowiedzialności.
Ale kto potrzebuje człowieka? Natura? Czy góry potrzebują naszych wierszy? Czy zgasłyby gwiazdy, gdyby przestali istnieć astronomowie? Ziemia poradzi sobie bez pomocy ludzkiego gatunku. Natura może zaspokoić wszystkie nasze potrzeby oprócz jednej – potrzeby bycia potrzebnym.
[…]
W odróżnieniu od innych potrzeb potrzeba bycia potrzebnym jest dążeniem do tego, by raczej dawać, niż uzyskiwać zaspokojenie. Jest pragnieniem zaspokojenia transcendentnego pragnienia, łaknieniem, by zaspokoić łaknienie.
Wszystkie potrzeby są jednostronne. Gdy jesteśmy głodni, potrzebujemy żywności, ale żywność nie potrzebuje być zjedzona.Rzeczy piękne pociągają nasze umysły; odczuwamy potrzebę patrzenia na nie, ale one nie potrzebują, byśmy na nie patrzyli. Większość życia jest uwięziona w takiej jednostronności. Zbadaj przeciętny umysł, a odkryjesz, że dominuje w nim tendencja przycinania rzeczywistości na miarę ego, jak gdyby świat istniał po to, by zaspokajać czyjeś ego. Każdy z nas utrzymuje więcej związków z rzeczami niż z ludźmi, i nawet w kontaktach z ludźmi zachowujemy się wobec nich, jak gdyby byli rzeczami, narzędziami, środkami potrzebnymi do naszych własnych egoistycznych celów. Jakże rzadko spotykamy osobę jako osobę. Jesteśmy wszyscy zdominowani przez pragnienie, by przywłaszczać sobie i posiadać. Tylko wolny człowiek wie, że prawdziwego sensu egzystencji doświadczy dając, obdarzając, spotykając kogoś twarzą w twarz, realizując wyższe potrzeby.

Porażką naszej kultury są zbyt małe wymagania wobec jednostki; niedostrzeganie współzależności praw i obowiązków; brak świadomości, że istnieją zarówno niezbywalne obowiązki, jak i niezbywalne prawa. Nasza cywilizacja oferuje komfort w nadmiarze, a żąda w zamian bardzo neiwiele. Nasza edukacja skupiona jest w zasadzie na Tak; niewiele tu szkolenia w sztuce mówienia „nie” samemu sobie”



No Responses Yet to “Kim jest człowiek? – Abraham J. Heschel”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d bloggers like this: