Nigdy nie chodziło nam o bratanie się z Leszkiem Millerem i SLD-owskim aparatem

30Czer15

Trzeba skończyć z ciągłym lękiem o przyszłość. Polacy i Polki pomimo że mają pracę, boją się, że za kilka miesięcy nie będą mieli za co zapłacić czynszu. Dlatego chcemy godzinowej płacy minimalnej, większych uprawnień dla Państwowej Inspekcji Pracy czy obowiązkowych umów o pracę przy zamówieniach publicznych.

Bogaci i wielkie korporacje muszą ponosić większe obciążenia, jeśli chodzi o utrzymywanie państwa. Nie może być tak, że kasjerka w dużej sieci handlowej uczciwie płaci podatki, a jej korporacja płaci nic lub prawie nic.

Stawiamy na uszczelnienie systemu, czyli renegocjowanie umów z rajami podatkowymi, zwiększenie uprawnień instytucji kontrolnych i progresywny podatek dla firm. Chodzi o to, żeby większe firmy płaciły więcej, by nie dobijać rodzinnych firm. To zgodne z zasadą, że więksi powinni dokładać się więcej.

Źródło: http://natemat.pl/147059,maciej-konieczny-z-partii-razem-nigdy-nie-chodzilo-nam-o-bratanie-sie-z-leszkiem-millerem-i-sld-owskim-aparatem

Reklamy


No Responses Yet to “Nigdy nie chodziło nam o bratanie się z Leszkiem Millerem i SLD-owskim aparatem”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: