Tej tęczy nie da się podpalić

07Paźdź14

– A kto z Polaków wie, że Kościuszkę na początku ochrzczono w cerkwi, a dopiero potem w rzymskim kościele? Kto wie, że Czesław Niemen był Białorusinem? Kto powie głośno, że ks. Jerzy Popiełuszko w rodzinnym domu mówił po białorusku? Że również nasz jest Mickiewicz, Tadeusz Konwicki? Niewielu, może nawet nikt.

Wyliczankę spuentuje dowcipem, jak to niegdyś powieszono Białorusina: – Tak i wisi on, wisi, język wywalony, ale oczyma mruga, znak, że żyje. Mija dzień, drugi, trzeci, Białorusin ani myśli umierać. Odcięto go w końcu i ktoś pyta: „Nie dusiło ciebie, dobry człowieku, nie zatykało, nie paliło? Tyle czasu na sznurze”. A on: „Dusiło, zatykało, paliło. Ale przywykłem”.

– Tak to – powie Tarasewicz, nie smutno, ale też bez euforii – z nami tu, w Polsce, jest. Przywykliśmy.

– Ojciec powtarzał mi – powie – że do wojny Białorusin mógł być tylko chłopem. Po wojnie miał szansę tyrać w mieście, i to już był wielki awans społeczny.

Prof. Stanisław Szuszkiewicz, były polityk i radiofizyk z Mińska (powinno się stawiać mu pomniki; wszak jego podpis, w 1991 r. szefa Rady Najwyższej białoruskiej republiki radzieckiej, widnieje na parafowanym w Białowieży akcie rozwiązania Związku Sowieckiego), opowie, jak to w grodzieńskim bodaj sklepie odezwał się po białorusku, a kasjerka, sądząc po buzi, rówieśnica niepodległości, odpowiedziała po rosyjsku, żeby nie mówił w obcym języku. Gdy ma się takie doświadczenia, można tylko płakać.

Źródło: Tej tęczy nie da się podpalić, Gazeta Wyborcza, 4-5.10.2014r., s.30-31.

Reklamy


No Responses Yet to “Tej tęczy nie da się podpalić”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: