Sceptyczny felietonista, czyli dlaczego nie wierzę w dobroczynność

11Wrz14

W maju opublikowano w USA badania, z których wynika, że aż 70 proc. przypadków podwójnej mastektomii nie ma medycznego uzasadnienia. Po tym, jak temu zabiegowi poddała się profilaktycznie Angelina Jolie, „świadomość” raka piersi sięgnęła poziomu, w którym kobiety decydują się na ten drastyczny krok niepotrzebnie.

W serwisie Charity Navigator można sprawdzić finanse fundacji. Zaledwie 27 proc. przychodów idzie na badania nad tą chorobą.

Imponująco za to wyglądają zarobki kierownictwa: prezes Jane H. Gilbert – 339 475 dolarów, rzecznik prasowy Carrie Munk – 142 875 (wszystkie dane za rok 2013). Gdybym ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy wpłacił im chociaż stówę, czułbym się zrobiony w bambuko.

Nie chodzi o to, żeby ci w łódce rzucali tym płynącym żabką za burtą jakieś resztki z pańskiego stołu. Chodzi o ich powrót na pokład.

Źródło: Duży Format, Gazeta Wyborcza

Reklamy


No Responses Yet to “Sceptyczny felietonista, czyli dlaczego nie wierzę w dobroczynność”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: