Za Chiny ludowe – Katarzyna Pawlak

12Maj14

Za Chiny ludowe to dobra książka, lekka i przyjemna. Zarówno dla tych, którzy interesują się Państwem Środka jak i tych, którzy szukają czegokolwiek ciekawego.

Mieszkanie traktowane jest schizofrenicznie – jako dobro poza zasięgiem zwykłych ludzi, a jednocześnie i najzupełniej podstawowe. „Mieszkanie daje poczucie bezpieczeńśtwa”, „małżeństwo bez meiszkania to nie jest żadne małżeństwo”, twierdzą zgodnie moje chińskie koleżanki. „No dobra, a mieszkanie nabyte za mordeczy kredyt, który sprawia, że człwoiek staje się fangnu – niewolnikiem mieszkania lub yinhang xiaolinggong – drobnym robotnikiem pracującym dla banku, tez daje takie poczucie? Czym się różni od wynajmowanego dopóki kredyt nie jest spłacony, staowi własność banku?”, zadaję pytanie WLY, która przyjechała do Pekinu na studia z pewnej południowej prowincji. „Różni się. Tylko bardzo nowoczesne osoby są w stanie nie myśleć o mieszkaniu przy zamążpójściu”. I tyle.

Reklamy


No Responses Yet to “Za Chiny ludowe – Katarzyna Pawlak”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: