Deptak: najbardziej palący problem

14Lu14

A po co w ogóle miastu centrum tętniące życiem? Jeśli ludzie nie chcą tu przychodzić, to po co ich ściągać na siłę?
-Taka jest pierwotna funkcja miasta, o której być może trochę zapomnieliśmy. Jak mówi wybitny architekt Jan Gehl, ludzie zakładali miasta po to, by rozwijać w nich kulturę, gospodarkę, handlować i spotykać się. Natomiast od początku XX w., wraz z rozwojem motoryzacji, zaczęliśmy sądzić, że maista służą do tego, by poruszać się po nich samochodem i wszystkie funkcje miasta podporządkowuje się temu. To bardzo błędne myślenie, które prowadzi do takich sytuacji, jakie obserwujemy teraz w centrum.

Jednym z głównych powodów, dlaczego centrum zaczęło umierać, są galerie handlowe.

Co powinno się tu znaleźć?
-Na pewno atrakcyjna paleta kulturalna oraz bardziej zróżnicowana i oryginalna oferta usługowo-handlowa. Dobrze byłoby też zapytać mieszkańców, czego oni by tu chcieli i co ich by tu przyciągnęło. Wiemy juz na pewno, że nie są to placówki banków.

-W centrum Lublina jest na przykład bardzo mało ławek. Na deptaku jakiekolwiek stoją, ale ich ilość jest nieadekwatna do potrzeb.

Kiedy Zielona jest zawładnięta przez samochody, trudno ją traktować jak ulicę do spacerów. Jest nieprzyjazna, podporządkowana tylko i wyłącznie funkcji parkowania, co nie licuje z najbardziej reprezentacyjną częścią Lublina. Myślę, że ten parking powinien być całkowicie zlikwidowany, bo jeśli mówimy o deptaku, to nie powinniśmy ograniczać tego pojęcia tylko i wyłącznie do jednej prostej ulicy.

Podpisuję się pod tymi słowami. Zachęcam do akcji ‚Jeśli się spotykamy, spotykajmy się >>>na mieście<<< w śródmieściu i na Starym Mieście<<<' to przede wszystkim od nas zależy czy serce naszego miasta będzie tętniło.

I jeszcze Jan Kamiński:

Zamiast sadzić co kilka lat małe drzewa, korzystniej byłoby zainwestować jednorazowo w duże, z odpowiednim obszarem gruntu wokół i stworzeniem głębokiej strefy dla korzeni. Przydałyby się też zabezpieczające przed zniszczeniem okrągłe ławki otaczające drzewo. Potrzebujemy więcej darmowych miejsc do siedzenia. Takie ławki można uzupełnić roślinnością, np. w donicach. Na placu Łokietka miejsca do siedzenia mogłyby przybrać formę wyspy – zamiast parkingu.

Źródło cytatów: Deptak: najbardziej palący problem, Gazeta Wyborcza Lublin, 14 lutego 2014r., s.6-7.

Advertisements


No Responses Yet to “Deptak: najbardziej palący problem”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: