Polo na rowerach Off-polo – Polityka

02Sier13

Polo na rowerach: efektowne, intensywne, coraz popularniejsze. Ale to wciąż u nas bardziej miejska zabawa niż sport.

Efektowne, soczyste strzały, po których piłka mija wszystkie przeszkody na swojej drodze, czyli rowery, kije, grających i z miłym dla ucha plaśnięciem grzęźnie w siatce, nie zdarzają się na bikepolowym boisku zbyt często. Jeśli takie precyzyjne uderzenie się uda, wzbudza wśród widzów wyraźne poruszenie, a nawet reakcje ekstatyczne (okrzyki oraz rytmiczne uderzanie otwartą dłonią w bandę)

Na pierwszą grę przyjechałem po namowach kolegi. Zielony, bez umiejętności manewrowania na małej przestrzeni, na pożyczonym rowerze za 200 zł, z jednym hamulcem i przełożeniem, które sprawiało, że startowałem jak żółw. Byłem zły, że rower mnie ogranicza. To był znak, że wsiąkłem – opowiada.

W bikepolowym towarzystwie trudno znaleźć dwa takie same rowery, bo większość grających przerabia je w garażach i w komórkach, metodą prób i błędów szukając optymalnych rozwiązań. Na boiskach nie zobaczymy żadnych cacek, tylko przede wszystkim ramy z wyblakłą farbą, zdartymi napisami, porysowane, z lekka pordzewiałe, rowery po przejściach, z duszą.

Więcej: http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1548545,1,polo-na-rowerach.read

Reklamy


No Responses Yet to “Polo na rowerach Off-polo – Polityka”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: