Pan widział stronę o samobójstwach?

30Lip13

Dziś spustem najczęściej jest informacja […] – Telefon albo SMS od koleżanki: „Słuchaj on cię olał, nie przyszedł”. po takiej informacji zaczyna się dramat. A młodzież jest zanurzona w informacjach. Media to ich naturalne środowisko. Mówiąc o mediach ,mam na myśli formę przekazu informacji – telefony komórkowe, internet. Dzieci żyją w tych mediach. Wszystko o sobie umieszczają w sieci. Bezkrytycznie, bez żadnej kontroli. Wrzucają zdjęcia na portale społecznościowe, a później te zdjęcia trafiają na strony erotyczne. I spust gotowy. Miałam kiedyś pacjentkę, której musiałam wydać zakaz korzystania z Facebooka. Bo gdy go włączała, trafiała na informacje wpasowujące się w jej negatywny wzorzec: jestem nielubiana, jestem do niczego, nikt mnie nie zaprasza – i były problemy. […] Tylko rozwój psychiczny za tym nie nadąża. My nie rozumiemy, jak można mieć otwartych dziesięć okien w komputerze. One to potrafią, ale brakuje im inteligencji emocjonalnej, nie mają umiejętności rozwiązywania problemów. Są jak bomba emocjonalna. A komputer czy telefon to zapalnik. Dzieci dostają je na komunię! Nikt ich nie uczy selekcjonować i przetwarzać tego, co dają im media. A co dają? Pan widział stronę o samobójstwach? Z przepisami, jak się zabić? To jest naprawdę niebezpieczne. Kilka lat temu było głośno od dziecku, które przez przypadek weszło na taką stronę. Był na niej filmik – młody człowiek demonstrował, co będzie robić, żeby zginąć. […] I ośmiolatek, który jeszcze nie rozumiał, czym jest śmierć, podjął próbę. Później mówił lekarzowi, że też chciał być sławny, jak ten pan, który się zabił. Nie było depresji, obciążeń długoterminowych. Była tylko informacja.

Źródło: Pan widział stronę o samobójstwach? Adam Czerwiński, Gazeta Wyborcza, 26.07.2013.

Przypominam wyrywek danych wg Rocznika Stystycznego za 2010 przyczyny zgonu: Urazy i zatrucia według zewnętrznej przyczyny 61,3 (wypadki komunikacyjne 11.8; samobójstwa 16,5)
Samobójstwa to jest ogromny problem. Oddalamy się od siebie (jako ludzie) coraz bardziej, a przez to powstają kolejne problemy, bogacimy się i mamy coraz wygodniejsze życie, ale nie czyni to nas szczęśliwszymi.

Reklamy


No Responses Yet to “Pan widział stronę o samobójstwach?”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: