Turniej! – Rowerowe polo w Gdańsku 23 marca 2013

26Mar13

I już, jesteśmy w domu po kolejnym turnieju :] Było jak zwykle dobrze :]

 

 

Kolejny raz okazało się, że polobajki (czyli ludzie związani z rowerowym polo/bike polo) oraz ich znajomi to bardzo pozytywni ludzie. Lokalsi gdańscy okazali się przednimi gospodarzami (szczególne ukłony dla naszej gospodyni, lublinianki w Gdańsku). Invitation party w akademiku ASP – fantastyczna impreza, wręcz nie do opisania, dziękuję studentom. Pomimo tytułu magistra uzyskanego już, na takiej imprezie jeszcze nie byłem, było czadowo!

Gdańsk przywitał nas także zagubioną turystką…

-Hi, do you know if there’s something going on around, some party?

-Yes, there is a party in dormitory, we’re going there, you can go with us.

-Really?

-Yeah, really :]

Pozdrowienia dla Kasey, która przyleciała do Gdańska na łikend i zupełnym przypadkiem poznała co to jest impreza wśród studentów ASP i była na turnieju rowerowego polo.

Turniej. Ach, turniej. Odbywał się na terenie wrotkowiska, tak, wrotkowiska o fantastycznych walorach polowych. Równa betonowa nawierzchnia i ponad metrowe bandy. Ciężko o lepsze okoliczności przyrody do rozgrywania rowerowego polo. Po piątkowej imprezie, na której bawiliśmy się dość długo, początek turnieju niestety nie miał miejsca w czasie zgodnie z tym co było planowane. Trzeba było jeszcze co nieco przygotować. Ale po pickupie (mecz z wolnej stopy) około 9 odbył się pierwszy mecz.
Do Gdańska z Lublina pojechaliśmy we 4, w składzie ‚Ściana Wschodnia’ – Bartek, Maciek i ja, Patryk zasilił drużynę ‚Małe Ptaszki’ i grał wraz z gdańszczanami.
Jakie mogło być moje zdziwienie, gdy usłyszałem ‚Ściana Wschodnia i The Beardless’? Jedna z najmocniejszych drużyn w Polsce. No okey, dobry początek, rozgrzewka pierwsza klasa, powalczymy ile się da. Zobaczymy co z tego wyjdzie…  5:2 nie bez walki, ale jednak przed czasem. Dla Bartka i Maćka to był pierwszy mecz od listopada, a w składzie ze mną to był chyba nasz pierwszy mecz… Chaos był ogromny. Po prostu ręka, noga, mózg na ścianie, a piłka w naszej bramce. Niestety, taki musiał być ten początek. Okey, jedna z dwóch pewnych przegranych tego turnieju za nami, zobaczymy kto będzie następny…

I co? Z kim gramy drugi mecz? Z Mistrzami Polski w składzie 2/3 + Sebastian(?), ech… przyzwyczaiłem się do ‚acha, to ten mecz, gdy przegrywam napewno’, hehe. W myślach oczywiście świtało mi jedno, pewne i niewzruszone. Jak tablica informacyjna, która wiatrom się nie kłania… ‚Tanio skóry nie sprzedam’.  5:1, udało mi się strzelić honorowego gola. Wcześniej punktował Bartek. No cóż, z naszą grą było lepiej niż wcześniej, ale nadal nie tworzyliśmy drużyny.
Trzeci mecz zagraliśmy z gospodarzami. Oczywiście, jak zwykle nie doceniłem przeciwnika i było ciężej niż się spodziewałem, wygraliśmy 2:1, w tym meczu już lepiej się rozumieliśmy w drużynie, a i przeciwnik na więcej pozwalał. Walczyliśmy do końca, zmęczyliśmy się, bardzo fajna sprawa. Dziękujemy przeciwnikom :]

Kolejny mój mecz to ‚Antki’ czyli Antek, Ojciec i (?). Oczywiście liczyłem na wygraną po ostrej walce. Udało się wywalczyć remis i trzeba będzie obejrzeć film oraz posłuchać komentarzy innych by dowiedzieć się czy zasłużyliśmy na to, czy jednak mogliśmy wywalczyć więcej. 3:3, walka do końca i może jak sugerował Bartek, powinniśmy bardziej szanować piłkę przy prowadzeniu 3:2.To co dla mnie ważne w trakcie tego turnieju to to, że chyba nikt by mi nie powiedział, że nie cisnę w pedały. Tyle, że niekiedy skutkowało to tym, że nie mogłem strzelić bramki, bo musiałem hamować by nie wylądować za bandą. Ale to co było jakimś moim problemem wcześniej wydaje się przeszłością, do wypracowania, ale jednak jestem na dobrej drodze.

Czwarty mecz to ‚Małe Ptaszki’ czyli Patryk i jego towarzysze. Patryk zdecydowanie był najlepszy z tej drużyny, robił robotę. Jak to w takim składzie, chłopaki mieli problem ze zgraniem. To przekładało się na sytuację na boisku i wynik. Ściana Wschodnia wygrała ten mecz 5:0.

Ostatni mecz dla Ściany Wschodniej to ( głęboki wdech i wydech), kurcze szansa/okazja, heh, wydarzenie jednak. Wowa, Sabrina i Janusz. Wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Myśleliśmy, że z nimi będziemy walczyć o brąz tego turnieju. Jak pokazał wynik, daleko nam jeszcze do tego. Przegraliśmy 5:1. Nie mam do tego meczu komentarza.

Filmy z meczów:
Apollo 2/3 vs The Beardless
Ściana Wschodnia vs Disco Polo
Ściana Wschodnia vs Gdańsk1
Ściana Wschodnia vs Antki
Ściana Wschodnia vs The Beardless

Ważnym meczem był ten pomiędzy Apollo 3 i The Beardless. Miejmy nadzieję, że jest to zapowiedź konkretnej walki na szczycie polskiego bike polo. The Beardless to drużyna z Krakowa, która bardzo poważnie podchodzi do swego rozwoju, byli już w Berlinie, planują wyjazd do Wiednia i Zagrzebia, także zetkną się z polo na europejskim poziomie i miejmy nadzieję będą jeszcze lepsi.

Turniej z przyczyn niezależnych od organizatorów (właściciel wrotkowiska nie zgodził się na dalszą grę po pierwszym dniu, jakby ktoś chciał sobie ulżyć to można tu) nie miał kontynuacji.

Podsumowując… jestem zadowolony, że pojechaliśmy. Ludzie i atmosfera tworzyli fantastyczny duet. Boisko było świetne. Moja gra i jej efekt – pozostawię sobie te treści, dość powiedzieć, że jestem niezadowolony i liczyłem na więcej; osobiście winą za to obarczam zbyt małe ogranie w ogóle i z chłopakami w drużynie też – wniosek: grać, grać, grać (potrzebujemy zawodników w Lublinie – zapraszamy, nauczymy czym jest polo i damy niezbędny sprzęt;).

Dziękuję organizatorom za podjęcie się przedsięwzięcia, zawodnikom za wspólną grę i lokalsom za czadową otoczkę. Do zobaczenia na kolejnym turnieju, oby szybko i oby w Lublinie!

PS po obejrzeniu meczów wiem na pewno, że muszę popracować nad wystawianiem się i pozycją na boisku oraz uskuteczniać więcej podań.

Reklamy


No Responses Yet to “Turniej! – Rowerowe polo w Gdańsku 23 marca 2013”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: