Muzyczne zaległości początku 2013r.

17Lu13

Lana Del Rey – Summertime Sadness
Wolf Gang – Lion in cages
Grover Washington Jr. – Just the two of us
Slade – Merry Christmas
Eskmo – Cloudlight
Parov Stelar – Booty Swing
C’mon get happy – Jimmy Cliff
Siódmy rok przetworzyłbym tak: głos Zauchy, a muzyka od grupy Badacha
Whitesnake – Is this love
Tokimonsta – The world is ours
Za teledysk Gnarls Barkley – Who’s Gonna Save My Soul

Przyjemna poiosenka z rowerowym akcentem: Aloe Blacc – Green Lights
Bitsy Boys – Internety robie oryginał: Flo Rida – Good Feeling

Reklamy


No Responses Yet to “Muzyczne zaległości początku 2013r.”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: