Prasowanie i śpiewanie

12Gru11

Z Katarzyną Groniec rozmawia Grzegorz Sroczyński. Bardzo fajny wywiad, polecam.

Świat ocipiał. Już nawet zestarzeć się nie wolno. Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które będzie miało zmarszczki. Za chwilę bęzie to ustawowo zakazane i ludzie w ogóle przestaną się starzeć.

A jak się rozstawać?
Poprzez cięcie. Zawsze jedna strona porzuca, druga jest porzucana. Jedna występuje w roli kata, a druga – ofiary. I lepiej jeśli kat używa gilotyny, a nie tępego noża. Najgorszym udręczeniem jest rozwlekanie sprawy. „Zostańmy przyjaciółmi”. „Przecież ja cię lubię”. „Możemy się nadal spotykać na innych zasadach”. Bla, bla bla. Cierpisz jeszcze bardziej, bo się łudzisz, że za tym „lubię cię” coś się kryje. A nic się nie kryje. Poza chęcią poprawy sobie samopoczucia przez stronę, która ze związku ucieka.

Wspólne spanie w jednym łóżku jest czynnością dużo bardziej intymną niż seks. Bo wiesz, że kogoś męczą koszmary, że mu głupio powieka drży albo że puszza bąki przez sen. I to jest bliskość.

Źródło: Wysokie Obcasy, 10 grudnia 2011r.

Reklamy


No Responses Yet to “Prasowanie i śpiewanie”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: