Rosyjskie fantazje – Ken Kalfus

21List11

Książka złożona z sześciu opowiadań (przeciętnych, faktycznie snutych przez autora fantazji choć dość rzeczywistych, jednak nie porwały mnie one, ot tak, można przeczytać, bo są lekkie) i jednej noweli, którą to jednak dobrze mi się czytało i ją polecam.

-Wiesz, co to jest okres połowicznego rozpadu? Okres połowicznego rozpadu plutonu dwieście trzydzieści dziewięć wynosi dwadzieścia cztery tysiące lat.
-Chcesz mi powiedzieć…
-Możesz to sobie sprawdzić.
-A co ja, kurwa, bibliotekarz jakiś jestem?

Namiętność Lidii do czytania, rozwiązłe oddanie autorowi, było w niej najbardziej seksowne. Kiedy brała w objęcia książkę, stawała się całkowicie bezbronna wobec awansów autora. Przyjmowała każdą zniewagę, łykała każde kłamstwo i pozostałą wierna nawet w obliczu niewierności i zepsucia autora. Bez względu na moc żarówki nad głową pogrążała się w tekście bez reszty. Zawsze przejeżdżała swoją stację metra, nawet jeśli czytała na stojąco, wciśnięta pomiędzy innych pasażerów. Czasami autorem tekstu byłem ja. Kiedy wiedziałem, że czyta moją książkę żyłem jak w jakimś szalonym półokresie, wyobrażając sobie grę mich słów na jej siatkówce.

Nie dlatego czytam. Śmiertelnie mnie nudzi literatura jako lekarstwo, literatura jako terapia, literatura jako polityka, literatura jako światło przewodnie ludzkości. Ani trochę mnie nie obchodzi, co pisarze mają do powiedzenia o tak zwanym świecie. Dlaczego mieliby wiedzieć lepiej ode mnie? Czy ktoś naprawdę wierzy, że pisarz z racji swojego zawodu jest uczciwy albo współczujący, albo chociaż inteligentny? Spójrz na życie większości pisarzy, najlpepszych pisarzy, to są łajdacy i hipokryci. […]
-To co pisarz mówi o konkretnej sytuacji, jest nieistotne. Mnie obchodzi tylko to, jak mówi. Liczy się tylko styl, to styl jest treścią. […] -Nie chodzi mi o to, że podziwiam tylko zgrabne metafory. Chodzi mi o to, jakie słowa dobierają, kiedy mają do dyspozycji tyle słów równie doskonałych, o ton, o ich strategię opowiadania historii. Środki, którmi tworzą iluzję wydarzenia, wyrastają z meandrów ich geniuszu. To jest styl. To prawdziwa sztuka.

Reklamy


One Response to “Rosyjskie fantazje – Ken Kalfus”

  1. 1 Anna

    Książkę oceniam negatywnie, nie przypadł mi do gustu ani styl pisania, ani treść i fantazja autora.W sumie jest to książka nie warta przeczytania.Zakupiłam ja po przeczytaniu opinii na okładce książki, dla mnie książka jest nieudanym zakupem – oddam ją do komisu – może ucieszy innych.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: