Życie w sieci i bez sieci – Dalton Conley

15List11

Obrazek

Ostatnio wśród powiadomień na Facebooku znalazłem informację o tym, że mój kolega po fachu, którego w życiu nie spotkałem […], rozwodzi się. […] – informował mnie i 368 pozostałych swoich przyjaciół” […] Zrobiło mi się nieswojo, że przeczytałem tę bolesną, osobistą informację, której przecież nie powinienem znać.

Parafrazując inny fragment… na co dzień jesteśmy aktorami na scenie, ale za kurtyną jesteśmy sobą – to jest nasze bezpieczne miejsce, do którego zapraszamy garstkę najbliższych osób.

A maile i SMS-y? Irytuje nas, że musimy na nie odpowiadać, ale po kilku godzinach zablokowanego dostępu do maila drastycznie spada nam poziom dopaminy.

Ja na ważnych spotkaniach wyłączam telefon, kiedy idę do sklepu zostawiam go w domu. A poza tym jednak jestem ‚podłączony’. W pracy przede wszystkim, w domu staram się jak najmniej używać sieci.

A Ty jak często wyciszasz telefon, wyłączasz lub zostawiasz w domu wychodząc? Czy niemal 24 godziny na dobę jesteś online/connected?

Źródło: Gazeta Wyborcza, 12-13 listopada 2011r. przeł. Ludwika Włodek.
Tekst oryginału: link.

Advertisements


No Responses Yet to “Życie w sieci i bez sieci – Dalton Conley”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: