Moje pół roku wegetarianizmu

11List11

Spróbowałem być wegetarianinem, by ograniczyć produkcję mięsa i by odżywiać się zdrowiej. Dziś obiadem u siostry zakończyłem około półroczny okres stricte wegetariański.

Dieta wegetariańska nie jest trudna do utrzymania. W Lublinie jest jedna restauracja wegetariańska (dawniej był jeszcze Green Way i Pasikonik), jednak w wielu lokalach można znaleźć potrawy bezmięsne. Mnie osobiście nie chce się przyrządzać jedzenia w domu, dlatego stołuję się ‚na mieście’. Wegetariańskie dania w domu jadłem dzięki uprzejmości lokatorki wegetarianki z ponad rocznym stażem tej diety.

Czuję się dobrze i w pełni sił, miałem dwa tygodnie przeziębienia. Może zrobię sobie badania morfologiczne by potwierdzić pozytywny stan zdrowia.

Nie zamierzam powracać do częstego spożywania mięsa, a raczej okazjonalnego. Nie chcę być całkowicie przestrzegać diety wegetariańskiej, ale chciałbym by owoce, warzywa, produkty zbożowe itd. były podstawą mojej diety.

Reklamy


No Responses Yet to “Moje pół roku wegetarianizmu”

  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: