Nagranie powstało podczas Kaftan Open pierwszego turnieju rowerowego polo w Lublinie w ramach Lublin Sportival.

Czym jest bike polo? Jak gra się w bike polo? Co jest fajnego w bike polo? Obejrzyj:


Centrum uwiodło lublinian, jest miejscem, do którego chce się przyjść i zostać na dłużej. W sąsiedztwie deptaka, znanego w ostatnim czasie głównie z kebabów i banków, powstała przyjazna przestrzeń, gdzie ktoś wreszcie pomyślał o dzieciach – dostały wolny od samochodów kawałek śródmieścia, w którym mogą się wyszaleć, a rodzic z wózkiem nie będzie musiał przeciskać się między źle zaparkowanymi autami.

Kiedy ludzie nie żyją w ciągłym poczuciu zagrożenia ze strony samochodów, nie chodzą w ciągłym hałasie spowodowanym przez nadmierny ruch, uspokajają się. Wtedy są w stanie zatrzymać się, skorzystać z oferty sklepów, kawiarni.

Ile razy idąc dłużej przez Śródmieście przypomnieliście sobie jeszcze o 10 rzeczach, które mieliście zobaczyć lub kupić, miejsc do których mieliście wstąpić, ale gdzieś jechaliście. Dłuższy spacer z odrobiną wolnego czasu to naprawdę cenny (dosłownie) dar dla miasta.

Źródło: http://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,140290,21996199,centrum-miasta-ma-swoje-piec-minut-wykorzystajmy-to.html


Wyniki są alarmujące – u blisko 77 proc. z nich stwierdzono dostateczną, słabą lub bardzo słabą wydolność fizyczną. Nieprawidłowa postawa ciała to z kolei problem 60,7 proc. z nich, a 23 proc. zmaga się z nadwagą lub otyłością. Blisko 13 proc. przebadanych nastolatków ma podwyższone ciśnienie tętnicze, a blisko 10 proc. nieprawidłową ostrość widzenia.

Ze statystyk wynika, że pokolenie nastolatków urodzonych po 2000 roku może żyć krócej niż ich rodzice.

Organizowane są także warsztaty dotyczących m.in. prawidłowego odżywiania, ruchu, psychologii i marketingowych trików stosowanych przez koncerny spożywcze.

Źródło: http://www.dziennikwschodni.pl/lublin/sprawdzili-sprawnosc-i-stan-zdrowia-lubelskich-gimnazjalistow-wyniki-alarmujace,n,1000201153.html


„Nie bez znaczenia pozostaje fakt, iż dopuszczenie ruchu […] w tym rejonie, zachęciło by ewentualnych klientów lokali gastronomicznych, którzy nierzadko znajdując się pod wpływem alkoholu, do korzystania z tego środka transportu, a co za tym idzie byłoby okolicznością sprzyjającą powstawaniu zdarzeń drogowych […]” – czytamy w opinii policji.

– Idąc tym tropem powinniśmy zakazać sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych, albo zlikwidować parking na placu Zamkowym, bo klienci ogródków będą wsiadali do samochodów po pijanemu – mówi poirytowany jeden z urzędników ratusza.

Czekam na likwidację wszystkich parkingów przy lokalach serwujących alkohol. De facto nawet dozwolony postój w czasie 1 minuty może wystarczyć by kupić alkohol w sklepie – zatem, idąc za ciosem albo likwidujemy wszystkie ulice przy sklepach z alkoholem, albo wszystkie sklepy z alkoholem przy ulicach.
Brawo lubelska Policja!

Policjanci wydający opinię potrzebują zobaczyć, że ruch pieszy i rowerowy mogą współistnieć, to jest rzeczywistość tysięcy miast na świecie. Policjanci prawdopodobnie najzwyczajniej są leniwi i zbywają ewentualną odpowiedzialność. To przykre.

Na pocieszenie:

Prezydent podtrzymuje swoje deklaracje o dopuszczeniu ruchu rowerowego na Starym Mieście i placu Litewskim – zapewnia Krzyżanowska.

Źródło: http://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,21917406,ratusz-chce-rowerzystow-na-starym-miescie-policja-wypija-i.html


Jeśli chcemy, żeby było mniej korków, jeśli chcemy, żeby powietrze w Lublinie było czyste, to nie utrudniajmy życia rowerzystom. Powinniśmy otworzyć dla jednośladów każdy zakątek miasta.

Holendrzy i Duńczycy wpuszczają rowery niemal wszędzie, nawet na wąskie uliczki. W szwedzkim Växjö widziałem mnóstwo rowerzystów poruszających się deptakami obok pieszych. Nikt nie podnosił alarmu, nikt nie drżał przed niebezpiecznymi cyklistami. A to dlatego, że rowerzyści są dobrze wyedukowani. A przecież Lublin także stawia na edukację. Najlepszym tego przykładem jest kampania „Rowerowy Maj” prowadzona przez Porozumienie Rowerowe. W jej ramach tysiące uczniów szkół wsiada na dwa kółka i jedzie do szkoły. Takie działania nie są zbyt medialne, ale przynoszą świetne efekty.

Gdańsk wpuszcza rowerzystów, gdzie tylko może. W Zamościu i Krakowie mogą oni jeździć po Starym Mieście. I chyba nikt nie będzie starał się przekonać, że lubelskie Stare Miasto jest bardziej zatłoczone niż krakowski rynek.

Cieszę się z deklaracji prezydenta, że nie odpuści tematu wpuszczenia rowerzystów na Stare Miasto i plac Litewski. To dobry kierunek.

Źródło: http://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,21947270,chcemy-miec-nowoczesne-miasto-otworzmy-kazdy-jego-zakatek-dla.html


[…] pociągi płacą za każdy kilometr użytkowanych torów, a ciężarówki za znikomy fragment przejechanych dróg. Sto do jednego to zdumiewająca dysproporcja. Nikogo nie dziwi, że przewoźnicy kolejowi podnoszą opłaty. Wszyscy uważają to za normalne. Jednocześnie „elity” i obywatele są zdziwieni, dlaczego kolej wygląda, jak wygląda. Uważam, że takie same zasady powinny obowiązywać przewoźników transportu drogowego.

Komisja Europejska proponuje wprowadzenie dwóch zasad: „korzystający płaci” i „zanieczyszczający płaci”. System poboru opłat powinien więc uwzględniać faktyczną liczbę przejechanych kilometrów i ilość zanieczyszczeń emitowanych przez ciężarówkę.

Wydatki na działania inwestycyjne, proces odnowy i utrzymanie sieci drogowej w 2015 roku sięgnęły aż 8,7 miliarda złotych. Według Instytutu Badawczego Dróg i Mostów jeden TIR niszczy drogę w podobnym stopniu co 160 tysięcy samochodów osobowych, co wpływa na znaczny wzrost kosztów utrzymania i remontu nawierzchni. „Uważamy, że należy rozszerzyć system viaTOLL i wprowadzić opłaty dla samochodów ciężarowych, co pomoże utrzymać drogi w lepszym stanie niż są obecnie” – zauważa Piotr Skubisz z Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO).

Stanowią one [samochody cieżarowe] niecałe 5 proc. pojazdów, a odpowiadają za aż 30 proc. emisji CO2 z całego transportu drogowego w Unii Europejskiej oraz 5 proc. wszystkich emisji CO2.

Źródło: http://www.tysol.pl/a8122-Rafal-Gorski-dla-TS-Zanieczyszczajacy-placi-Ale-nie-w-Polsce




Kategorie